Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy spojrzał w okno. A za nim zobaczył bajeczny, zimowy świat. Wszedł do kuchni. Zrobił śniadanie. Zapachy z kuchni obudziły całą rodzinę. Wszyscy szczęśliwi siedli do posiłku. Potem wybrali się na spacer. Śnieg dobrze się lepił. Zaczęli obrzucać się kulkami. Czytelnik poczuł się jak radosne małe dziecko. Zabawy nie było końca.
Autor: Danuta Majorkiewicz