Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się w plener, by świętować czerwcowe słowiańskie święto zakochanych, wbrew komercyjnym Walentynkom, wtłaczanym nam do głów na siłę.
Autor: Danuta Majorkiewicz