Ciemność zgęstniała – 62

Ciemność zgęstniała… Pochłonęła wszystkie kolory i całe światło. Na szczęście nie trwało to długo… W najczarniejszych czasach, w najmniej oczekiwanym miejscu, pojawiło się światło. Początkowo było malutkie. Rosło jednak z każdą chwilą, przynosząc nadzieję i stopniowo, powoli lecz systematycznie rozprzestrzeniało się we wszystkich zakątkach świata. Budowało w sercach ludzi wiarę, że światło zwycięży dzięki wspólnemu zaangażowaniu w dążeniu do dobrego, do tego by żyło się lepiej i lepiej.

Autor: Danuta Majorkiewicz