Ciemność zgęstniała – 60

Ciemność zgęstniała… Pochłonęła wszystkie kolory i całe światło. Na szczęście nie trwało to długo… W najczarniejszych czasach, w najmniej oczekiwanym miejscu, pojawiło się światło. Początkowo było malutkie. Rosło jednak z każdą chwilą, przynosząc nadzieję i robiąc miejsce jasnemu myśleniu i zdrowemu rozsądkowi. Jeśli z nich korzystamy, to czerń i ciemność tracą siłę rażenia. Stają się mniejsze, jaśniejsze i łatwiej zapanować nad ich skutkami i skutkami własnego strachu. A wtedy robi się jeszcze więcej miejsca na światło, nadzieję, konstruktywne myślenie i mądre działanie.

Autor: Jenczy