Na sklepowej wystawie – 31

Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w piękny garnitur. Przechodzące panie patrzyły na niego z zachwytem i pożądaniem.

Aż pewnego razu jedna młoda dama zapragnęła mieć takiego męża i żarliwie się modliła o znalezienie takowego…, a miłościwy Pan Bóg zlitował się nad nią i w końcu takiego jej dał…

To zmieniło jej życie, ale to już zupełnie inna historia…

Autor: Jan Smuga

Na sklepowej wystawie – 30

Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w szorty w kratkę i kolorową koszulkę. Na jego nosie widniały ciemne okulary. Przechodzącym obok ludziom przypominał o zbliżającym się lecie. Wnet spostrzegł idącego chodnikiem młodego mężczyznę zatopionego we własnych myślach. Zszedł z wystawy i wyszedł na ulicę. Podskoczył i chwycił młodego mężczyznę pod rękę. Szedł razem z nim, pogwizdując wesołą melodię. Mężczyzna patrzył na niego z niedowierzaniem. Nagle uśmiechnął się i począł iść żwawym krokiem w kierunku domu. W szafie odnalazł letnie ubranie. Zjadł obiad. Przebrał się i poszedł na długi spacer.

dla Pawła napisała Danuta Majorkiewicz

Na sklepowej wystawie – 27

Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w elegancką sukienkę. Młoda kobieta zainteresowała się tym ubraniem, lecz okazało się, że tego rodzaju ubiór już został wykupiony przez klientki, a na manekinie pozostał ostatni egzemplarz. Niewiasta poprosiła nieśmiało o możliwość przymierzenia tej sukienki. Sprzedawczyni nie chciała się zgodzić, gdyż nie chciała pozostawić nagiego manekina na wystawie, w samych majtkach i biustonoszu oraz butach. W końcu, ulegając namowom młodej kobiety, skonsultowała decyzję z kierowniczką sklepu. Kierowniczka powiedziała – „jeżeli rozmiar na manekinie będzie odpowiedni dla klientki, to proszę sprzedać jej po obniżonej cenie, o 30 procent. Manekin nie pozostanie nagi, gdyż ma figi oraz biustonosz pod sukienką i przedstawia zgrabną kobietę, która w półnagim stroju jest pełna wdzięku. Poza tym nie ma przeszkód, by zdjąć manekina z wystawy. Młoda kobieta przymierzyła sukienkę, która leżała tak, jakby była uszyta w sam raz na jej figurę. Zachwycona i rozpromieniona niewiasta, po uiszczeniu opłaty w kasie, wyszła ze sklepu, a na wystawie pozostał wpół nagi kobiecy manekin o realistycznej kobiecej anatomii.

dla Pawła napisał AMK

Na sklepowej wystawie – 24

Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w czerwone kąpielówki. Inny manekin, w dalszej części sklepu, posiadał słomkowy kapelusz. Kobieta, która sprzedawała w tym sklepie, miała charakterystyczne czarne okulary. Osoba, która stała przed witryną sklepu, wypatrzyła te wszystkie elementy, niespodziewanie zdając sobie sprawę z faktu, że właśnie zaczęły się wakacje. Popatrzyła na swoje odbicie w szybie wystawowej i weszła do sklepu, by kupić letnie klapki. Musiała jednak wykazać się wielką odwagą, bo klapki miały różową podeszwę a wierzch jasnozielony.

Autor: Adam

Na sklepowej wystawie – 23

Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w wytworny garnitur. Drugi manekin – kobiecy – miał na sobie wieczorową suknię. Niedługo sklep będzie zamknięty. Ciekawa jestem, co musiałoby się stać, żeby manekiny ożyły, wymknęły się ze sklepy i poszły do teatru, do restauracji, czy na dancing?Myślę, że manekinom też się coś należy od życia. A ty? Jak sądzisz?

Autor: Ewa Damentka