Morska piana rozpryskiwała się, gdy fale uderzały o skaliste wybrzeże. Chłodziła ludzi spacerujących nadmorskim deptakiem. Szli i rozglądali się ciekawie. Chłonęli piękne widoki i świeże powietrze. Niedługo wracają do domów, do szkół i uczelni, do biur, sklepów i fabryk. Chcą zapamiętać jak najwięcej, by wspomnienia wystarczyły im do kolejnych wakacji.
Autor: Zyta