Mężczyzna ze wzruszeniem – 9

Mężczyzna ze wzruszeniem spojrzał na śpiącą kobietę. Przykrył ją kocem i przeszedł do pokoju obok. Usiadł w fotelu i włączył telewizor, żeby obejrzeć mecz. Tymczasem żona odpoczywała, choć nie tak długo jak chciała, bo odgłosy meczu wytrąciły ją z drzemki. Wstała więc i poszła do kuchni, żeby zrobić kolację. Była jednak wdzięczna mężowi, że pozwolił jej trochę odpocząć. To był męczący dzień. Mecz już się za chwilę skończy, więc teraz przy kolacji i po niej będą mieli czas tylko dla siebie.

Autor: Ewa Damentka

Mężczyzna ze wzruszeniem – 7

Mężczyzna ze wzruszeniem spojrzał na śpiącą kobietę. Przykrył ją kocem i się uśmiechnął, bo przypomniał sobie bajkę o śpiącej królewnie. Dlatego z radością poszedł do kuchni i zaczął gotować zupę. Tego wieczoru miała powstać grochówka. Grochu jednak nie dało się znaleźć, a w lodówce znajdowały się ogórki, jakby przeznaczone na zupę. Decyzja była prosta – trzeba było wykorzystać to, co jest, natomiast groch można będzie kupić podczas następnego wyjścia do sklepu.

Autor: Adam

Mężczyzna ze wzruszeniem – 6

Mężczyzna ze wzruszeniem spojrzał na śpiącą kobietę. Przykrył ją kocem i usiadł w fotelu. Zapatrzył się na spokojnie oddychającą żonę i zamyślił. Przypomniały mu się spędzone razem lata. Przed oczami jawiły się obrazy – pierwszego spotkania, zauroczenia, rodzącej się miłości. Spędzanych razem chwil. Rozmarzył się. Patrząc na żonę, powiedział szeptem: „Kochanie, dziękuję ci, że zjawiłaś się w moim życiu”.

Autor: Ewa Damentka

Mężczyzna ze wzruszeniem – 4

Mężczyzna ze wzruszeniem spojrzał na śpiącą kobietę. Przykrył ją kocem i z miłością popatrzył na nią. Poszedł do kuchni gotować smakowitą potrawę. Jej zapach rozchodził się po całym domu. Kobieta obudziła się, wstała. Podeszła do mężczyzny i otuliła go swoim uśmiechem.

dla Wojtka napisała Danuta Majorkiewicz

Mężczyzna ze wzruszeniem – 3

Mężczyzna ze wzruszeniem spojrzał na śpiącą kobietę. Przykrył ją kocem i otworzył na oścież okno, żeby rześkie nocne powietrze wypełniło sypialnię, a księżyc i gwiazdy utuliły jego żonę do snu. Sam usiadł w fotelu z ulubioną książką. Czytał ją co wieczór od kilkudziesięciu lat i dotąd mu się nie znudziła.

Autor: Ewa Damentka