Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który właśnie zapukał. To znajomy rodziny, który potrzebował wsparcia w ten szczególny dzień. Na szczęście je otrzymał od życzliwych mu osób. Od ludzi, na których zawsze może liczyć.
Autor: Małgorzata