Amazonka cieszyła się – 7

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy zaczął padać śnieg, albo coś, co go przypominało. Śnieg w sierpniu? Zaskoczona kobieta, zaskoczony koń. Przystanęli i rozglądali się dookoła. Spadały na nich duże śnieżynki, które rozpuszczały się powoli. Były ciepłe i miło pachniały. Cała łąka i las znajdujące się nieopodal szybko pokryły się grubą warstwą śnieżnego puchu. Kobieta spojrzała w niebo. Zobaczyła ogromną chmurę, która niespiesznie przesuwała się za las. Wkrótce zniknęła. Wyszło słońce i śnieżynki szybko stopniały. Trawa lśniła od ich wilgoci, a amazonka dalej nie wiedziała, co o tym myśleć. Zawróciła konia i wolno, stępa, wrócili do domu.

Autor: Ewa Damentka

Amazonka cieszyła się – 6

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy tuż przed nimi zwaliło się na drogę olbrzymie, acz bardzo stare już drzewo. Koń stanął dęba, a kobieta ledwo zdołała się na nim utrzymać, mocno chwytając jego grzywę. Gdy uspokoiła wierzchowca, ominęła na nim przeszkodę i ruszyła galopem w dalsze poszukiwanie przygód.

Autor: Małgorzata

Amazonka cieszyła się – 5

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy koń zwolnił. Kobieta była pewna, że koń może być spragniony. Pozwoliła więc, by zwierzę poszło tam, gdzie chce, bo pewnie instynkt będzie je dobrze prowadził. Po dziesięciu minutach znaleźli się przy rzece.

Autor: Adam

Amazonka cieszyła się – 4

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy rączy koń zauważył jadącego z naprzeciwka jeźdźca. Zwolnił. Spokojnym krokiem podszedł do klaczy. Czuł się szczęśliwy, widząc jak amazonka i jeździec patrzyli na siebie. To była wyjątkowa chwila. Początek nowego.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Amazonka cieszyła się – 3

Amazonka cieszyła się galopem i wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy zobaczyli drugą kobietę pędzącą im naprzeciw. Ku zdziwieniu kobiety jej koń zwolnił i zatrzymał się tuż przed drugą amazonką, której koń też się zatrzymał. Kobieta zsiadła z konia, ta druga również to zrobiła.

Dopiero po dłuższej chwili amazonka zrozumiała, że widzi siebie w olbrzymim lustrze, które biegło w poprzek łąki i chowało się w lesie na jej krańcach. Po co tu lustro? Czyżby zawędrowała na koniec świata?

Patrzyła zasępiona na swoje odbicie i nagle zobaczyła, że kobieta w lustrze uśmiecha się szeroko i z sympatią mówi: „nigdy nie trać nadziei i pogody ducha! Pamiętaj!”. Po chwili lustro rozwiało się, a amazonka i koń sami zostali na łące.

dla Patrycji napisała Ewa Damentka

Amazonka cieszyła się – 2

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy słońce wyszło zza chmur. Po lekkim deszczu zrobiło się naprawdę przyjemnie. Wilgoć parowała i oddychało się bardzo dobrze. Koń sam się prowadził, znał bowiem drogę do stajni.

Autor: Adam

Amazonka cieszyła się – 1

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy kobieta zobaczyła lecącego równo z nimi bociana. Symbol szczęścia. Zwolniła, przyglądając się mu. Bocian również zwolnił. Machał spokojnie skrzydłami, płynąc nad ziemią. Amazonka poczuła spokój i rozlewające się w sercu szczęście.

Autor: Danuta Majorkiewicz