Amazonka cieszyła się – 16

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy w oddali ukazała się rzeka. Leniwie płynąca, rozświetlona promieniami słońca tworzącymi świetliste obrazy na powierzchni wody. Kobieta zsiadła z konia i, usiadłszy na brzegu rzeki, przyglądała się jej spokojnemu nurtowi, pełna podziwu dla jej piękna.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Amazonka cieszyła się – 15

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy oślepiło ich jaskrawe światło. Koń wyczuł przed sobą niespodziewaną przeszkodę. Przeskoczył nad nią z gracją. Pogalopował chwilę, potem zwolnił, wreszcie stanął. Nadal nic nie widział. Amazonka również. Koń pochylił łeb i skubnął trochę zielonej trawy. Odezwał się:

– Księżniczko, jesteś cała?

– Aks, Kasztanku, Aks. Proszę pamiętaj, że chwilowo wyrzekłam się imienia i tytułów. To bardzo ważne.

– Dobrze Aks, ale chyba nikt nas teraz nie widzi i nie słyszy. Łąka jest duża.

– Nie wiemy, gdzie jesteśmy. Nie widzieliśmy żadnej przeszkody, a jednak ją wyczułeś i pokonałeś.

– Prawda – mruknął Kasztanek – przepraszam.

– W porządku, tylko bądźmy ostrożni, licho nie śpi – pojednawczym tonem odpowiedziała Aks i poklepała Kasztanka po szyi.

Wzrok powracał stopniowo. Po kilku minutach widzieli już wyraźnie. Rozglądali się uważnie i z ciekawością. Byli zdziwieni, bo znajome lasy i łąki zniknęły. Nie widać też było wysokiej góry z zamkiem na szczycie i gospodarczymi zabudowaniami na zboczach. Niebo miało dziwną barwę.

– Co robimy? – zapytał Kasztanek.

– Ruszamy, rozejrzyjmy się. Pamiętaj, że nazywam się Aks. Poza tym lepiej w ogóle się nie odzywaj, bo nie wiemy, czy w tym świecie będziesz bezpieczny – szepnęła księżniczka.

Autor: Archiwista SC

Mężczyzna ze wzruszeniem – 35

Mężczyzna ze wzruszeniem spojrzał na śpiącą kobietę. Przykrył ją kocem i położył się obok niej. Nawet nie zauważył, kiedy zasnął. Kobieta obudziła się. Rozpostarła koc i nakryła nim również męża. Wtuliła się w niego i zasnęła. Ranek obudził ich ciepłymi promieniami słońca. Otworzyli oczy, uśmiechnęli się do siebie i przytulili. Po chwili wstali i nadal uśmiechnięci rozpoczęli nowy dzień.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 174

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Światło uderzyło ją od progu, a potem pyłki kurzu, których dużo jest w takich miejscach. Zapach starych książek, jej ulubiony zapach. Ach, ile tu wspomnień! I dla każdego miejsce.

Autor: Patisonek

Amazonka cieszyła się – 14

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy bardzo szybko przejechał obok inny jeździec na koniu. Jeździec wyraźnie się śpieszył, natomiast kobieta poruszała się trochę wolniej i była z tego powodu bardzo zadowolona.

Autor: Adam

Amazonka cieszyła się – 13

Amazonka cieszyła się galopem i wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy zauroczyli się widokiem zachodzącego słońca. Niebo było pomarańczowo-różowe. Chmury wyglądały jak wata cukrowa. Coś pięknego. Musieli stanąć na chwilę, by napawać się tym widokiem.

dla Patrycji napisała Małgorzata

Mężczyzna ze wzruszeniem – 34

Mężczyzna ze wzruszeniem spojrzał na śpiącą kobietę. Przykrył ją kocem i nie przerywał jej snu. Wziął się za odkurzanie mieszkania, ale kobiety to nie obudziło. Gdyby nawet tak się stało, to mężczyzna byłby usprawiedliwiony faktem, że robi coś bardzo ważnego. Gdy kobieta po przebudzeniu się przeszła przez mieszkanie, radosnym głosem oznajmiła, że w pokoju jest jakby czyściej.

Autor: Adam

Amazonka cieszyła się – 12

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy wstało słońce, które rozświetliło świat wokół. W jego promieniach amazonka ujrzała pięknego motyla siedzącego na źdźble trawy. Na swym koniu czuła się równie piękna jak on.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Amazonka cieszyła się – 11

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy pragnienie dało o sobie znać. Niedaleko była studnia z dobrą woda oraz poidło. Gdy przejeżdżali obok tego miejsca, koń automatycznie się zatrzymał. Dziewczyna zsiadła z niego i stanęła przy studni, żeby nabrać wody. Woda była chłodna i bardzo czysta. Po ugaszeniu swojego pragnienia i napojeniu konia, kobieta nie wsiadła na konia, lecz spacerowała razem z nim. Ten kawałek czasu pozwolił, aby woda się wchłonęła i zawędrowała tam, gdzie miała się znaleźć. Po tym krótkim czasie spaceru koń włączył jakby podwójną moc, co pozwoliło szybko dojechać do stadniny.

Autor: Adam