Nitki babiego lata – 85

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki. Urok końca lata.

Rzeczka płynęła dalej. Z dala od swych źródeł powoli stawała się dużą rzeką. Szeroką deltą wpływała do morza.

A ciekawa święta żniw ziemia wydała plon i szykowała się do odpoczynku w oczekiwaniu na zimowy sen.

Małe pajączki w otulinie babiego lata snuły się wysoko i daleko w poszukiwaniu nowego miejsca do życia.

Stare, matka Nowego, odchodzi. Nowe zbliża się dużymi krokami.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Chłopiec przyklęknął – 45

Chłopiec przyklęknął przed przerażonym dzieckiem. Złapał je za ramiona, przytrzymał i patrząc mu prosto w oczy, powiedział: „To nie przez ciebie. Pamiętaj, to nie twoja wina. Niektóre rzeczy po prostu się psują. To, że nie możemy włączyć ponownie zabawki, to nie twoja wina. Sprawdźmy, czy baterie są jeszcze sprawne i czy połączenia mają styk. Jeżeli baterie są już wyczerpane, to zrobimy fajny spacer do centrum po nowe baterie, by zabawkę ponownie uruchomić”.

Autor: Adam

Nitki babiego lata – 84

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki. Można było usłyszeć radosne rozmowy ludzi świętujących czyjeś urodziny na jednej z łódek nieopodal. Idealny dzień na wypoczynek na świeżym powietrzu.

Autor: Małgorzata

Chłopiec przyklęknął – 43

Chłopiec przyklęknął przed przerażonym dzieckiem. Złapał je za ramiona, przytrzymał i patrząc mu prosto w oczy, powiedział: „To nie przez ciebie. Pamiętaj, to nie twoja wina, to tylko stłuczona szklanka i rozlane mleko. Szkło się pozbiera, a jak to mówią – nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, więc głowa do góry. Nic się nie stało”.

Autor: Małgorzata

Nitki babiego lata – 83

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki.

Szła wzdłuż niej, rozmyślając. Oddychała głęboko ciepłym sierpniowym powietrzem. Zafascynowana obserwowała niteczki babiego lata, które jak nić Ariadny pomogły jej wyjść z labiryntu własnych przekonań na swój temat.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Chłopiec przyklęknął – 41

Chłopiec przyklęknął przed przerażonym dzieckiem. Złapał je za ramiona, przytrzymał i patrząc mu prosto w oczy, powiedział: „To nie przez ciebie. Pamiętaj, to nie twoja wina”. Mały chłopczyk nie miał pojęcia, że to nie jego wina i że gwiazdy w sierpniu same spadają z nieba. On po prostu myślał, że jego zabawki – kusza lub łuk – mogły strącić gwiazdy z nieba.

dla Danusi napisał AMK

Chłopiec przyklęknął – 40

Chłopiec przyklęknął przed przerażonym dzieckiem. Złapał je za ramiona, przytrzymał i patrząc mu prosto w oczy, powiedział: „To nie przez ciebie. Pamiętaj, to nie twoja wina”. Małe dziecko trzęsło się, bo mleko, które chciało nalać mamie do kubeczka, wymsknęło mu się z rąk, spadło ze stołu i się rozlało. Starszy chłopiec przytulił dziecko i powiedział: „Teraz posprzątamy, a potem wspólnie zrobimy mamie niespodziankę i nalejemy mleko do jej kubeczka, dobrze?”. Dziecko słysząc spokojny i stanowczy ton głosu swojego brata, uspokoiło się i uwierzyło, że słońce-mama kiedyś znowu się do niego uśmiechnie.

Autor: Ewa Damentka

Nitki babiego lata – 82

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki.

Marzenia snują się jak srebrne niteczki babiego lata. Szukają domu. Serc otwartych na spełnienie. Nie czekaj, otwórz swoje, by mogły pączkować i owocować spełnianiem.

Autor: Danuta Majorkiewicz