Amazonka cieszyła się – 10

Amazonka cieszyła się galopem i wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy zadzwonił telefon, a chwilę potem budzik. Pora wstać! Kobieta szybko otworzyła oczy, czuła jeszcze senne rozleniwienie, ale ono już się ulatniało. Szybciutko przypomniała sobie plan dzisiejszego dnia. Sporo zajęć. Wstała rześka i wesoła. Obiecała sobie, że kolejnej nocy znowu będziesz śnić, że jest amazonką i galopuje przez piękną zieloną dolinę.

dla Patrycji napisała Brzozowa Bajdulka

Amazonka cieszyła się – 9

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy zaczął padać deszcz. Deszcz był ciepły i nie przeszkadzał. Amazonka jednak zwolniła. Koń przy wolniejszej jeździe prowadził się wzorowo. Każdy jego ruch jakby wynikał z poprzedniego.

Autor: Adam

Amazonka cieszyła się – 8

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy kobieta ściągnęła cugle i zatrzymała konia. Zsiadła z niego i wziąwszy go za uzdę, szła i podziwiała urok łąkowych kwiatów.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Amazonka cieszyła się – 7

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy zaczął padać śnieg, albo coś, co go przypominało. Śnieg w sierpniu? Zaskoczona kobieta, zaskoczony koń. Przystanęli i rozglądali się dookoła. Spadały na nich duże śnieżynki, które rozpuszczały się powoli. Były ciepłe i miło pachniały. Cała łąka i las znajdujące się nieopodal szybko pokryły się grubą warstwą śnieżnego puchu. Kobieta spojrzała w niebo. Zobaczyła ogromną chmurę, która niespiesznie przesuwała się za las. Wkrótce zniknęła. Wyszło słońce i śnieżynki szybko stopniały. Trawa lśniła od ich wilgoci, a amazonka dalej nie wiedziała, co o tym myśleć. Zawróciła konia i wolno, stępa, wrócili do domu.

Autor: Ewa Damentka

Amazonka cieszyła się – 6

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy tuż przed nimi zwaliło się na drogę olbrzymie, acz bardzo stare już drzewo. Koń stanął dęba, a kobieta ledwo zdołała się na nim utrzymać, mocno chwytając jego grzywę. Gdy uspokoiła wierzchowca, ominęła na nim przeszkodę i ruszyła galopem w dalsze poszukiwanie przygód.

Autor: Małgorzata

Była malutka – 76

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć nikt nie zwracał na nią uwagi. Wszyscy wydawali się osowiali i jakby przytłoczeni. Po raz pierwszy dopuściła do siebie myśl, że to ona ich przytłacza. Rzeczywiście, dobrze się jej leżało na ich barkach.

Pomyślała chwilkę i postanowiła sprawdzić, czy to naprawdę ona ich tak przygnębia. Uniosła się leciutko, ludzie wyprostowali się. W pokoju był przeciąg, podmuch wiatru zakręcił nią , a potem przeniósł za okno. Nie potrafiła wrócić do pokoju, a wiatr unosił ją daleko, daleko.

Gdy Wina ulotniła się, a ludzie stracili jej poczucie, oddychało się im lżej i myśleli o sobie lepiej. Kiedy wyjrzeli przez okno, zdziwili się, że na pogodnym, niebieskim niebie widać oddalającą się wielką czarną chmurę.

Autor: Ewa Damentka