Okruszek chleba – 14

Okruszek chleba leżał pomiędzy klepkami w podłodze. Wpadł tam już dawno. I zaklinował się tak dobrze, że nie wyciągnęła go stamtąd żadna ścierka czy szczotka. Nawet odkurzacz nie dał rady. Okruszek z czasem zyskał dla towarzystwa inne okruszki i tak trwał w tym miejscu, poznając kolejnych właścicieli mieszkania, w którym urzędował. Dopiero generalny remont połączony z wymianą podłogi sprawił, że okruszek wreszcie zmienił miejsce zamieszkania – trafił najpierw do śmietnika, a potem znalazł się na wielkiej górze śmieci.

Autor: Ewa Damentka

Okruszek chleba – 13

Okruszek chleba leżał pomiędzy deskami drewnianej podłogi. Gospodyni wzięła pęsetę, podniosła okruszek i zaniosła go do karmnika dla ptaków, gdyż uważała, że byłoby świętokradztwem marnować choćby najmniejszą cząstkę chleba.

dla Janusza napisał AMK

Okruszek chleba – 12

Okruszek chleba leżał pomiędzy kamiennym garem ze smalcem, słoikiem z kiszonymi ogórkami i bochnem chleba pokrojonym na duże kromki.

Leżał i patrzył na radosne twarze turystów schodzących z gór. Zmęczeni, spoceni, z ogromnymi plecakami, a tu u wylotu doliny miła niespodzianka – wielki stół, a na nim, na drewnianej desce, uśmiechają się ogromne kromki chleba ze smalcem i kiszonymi ogórkami.

Okruszek leżał i patrzył, jak usta ludzi do nich się otwierały. Kanapki sprawiały wiele radości i dodawały energii do dalszej drogi.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Okruszek chleba – 11

Okruszek chleba leżał pomiędzy kartkami. Kartki były rozrzucone. Takie miejsce pracy umysłowej. Odciśnięta wilgoć kubka na biurku. Wszystko wskazywało, że trzeba posprzątać. Gospodarz udawał sam przed sobą, że tego nie widzi. Usiadł jeszcze raz przy biurku i dokończył długi list. „Teraz już można posprzątać” – postanowił.

dla Janusza napisał Adam

Czytelnik z pewnym ociąganiem – 41

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy ktoś zapukał do drzwi jego serca… Kto to może być o tej porze ? Gdy otworzył drzwi, powróciły wspomnienia, kiedy był małym chłopcem i lubił puszczać latawce… Chciał być takim chłopcem znowu, biegać po łące smagany wiatrem. „Chcę znowu być wolny” – pomyślał i, gdy książka wypadła mu z ręki, kiedy zasypiał, wiedział, że jutro będzie pełne nowych wyzwań.

dla Janusza napisał Patisonek

Okruszek chleba – 9

Okruszek chleba leżał pomiędzy ławkami w parku. Mimo że słychać było śpiewy ptaków, żaden nie połasił się na ten okruszek chleba, który skutecznie zasłaniała pewna staruszka. Kobieta czytała gazetę i była tak pochłonięta wiadomościami, że nie zauważyła, jak emeryt w jej wieku chciał nawiązać z nią kontakt. Po chwili podszedł i zapytał ją o godzinę. Kobieta nagle oderwała się od tekstu i spojrzała na zegarek. „Za dziesięć dwunasta” – odpowiedziała. Tymczasem emeryt wyciągnął z torby kanapki i zaproponował wspólny posiłek. Przez chwilę staruszka czuła się onieśmielona. Jednak po chwili zastanowienia postanowiła skorzystać z daru, jakim była kanapka. Tym razem odważniej poprosiła pana, żeby usiadł koło niej. Kiedy oboje zaczęli jeść kanapki, koło ich ławki przyfrunęło stado ptaków. Były to głównie wróble i gołębie. Wszystko, co upadło na ziemię, ptaki łapczywie zjadały. Czas obojgu staruszkom upływał bardzo przyjemnie, rozmawiali o swoim hobby, rodzinie i pasjach życiowych. Po upływie kilku godzin razem wstali z ławki i poszli w głąb parku. Po opuszczeniu ławki przez parę seniorów, na ziemi nadal leżał ten sam okruszek chleba.

dla Janusza napisał Sokolik

Okruszek chleba – 8

Okruszek chleba leżał pomiędzy naczyniami. Został sprzątnięty podczas wycierania stołu. Stół był czysty i czekał na nakrycie. W chwilę po nakryciu na stole wylądowały smaczne potrawy. Gdy zostały zjedzone następowała sjesta.

Czas popołudniowy został wykorzystany na wyjazd do lasu i bieganie. Po powrocie prysznic, kolacja i czytanie książki. Następnego popołudnia po bieganiu można będzie zagrać w szachy.

Autor: Adam

Okruszek chleba – 7

Okruszek chleba leżał pomiędzy książkami leżącymi na stole – podręcznikami matematyki, fizyki, chemii… Okruszek rozświetlał otoczenie oraz umysł nauczyciela i umysły uczniów przygotowujących się do egzaminów gimnazjalnych i maturalnych. Wraz ze światłem okruszka wiedza z łatwością utrwalała się w głowach uczniów, a nauczyciel wymyślał z łatwością nowe sposoby pracy z podopiecznymi.

dla Janusza napisała Danuta Majorkiewicz