Ambitne drożdże rosły na potęgę. Zamierzały zdobyć cały świat, więc rosły dalej. Rosły, rosły i rosły.
Zlitowała się nad nimi gospodyni i zaczęła dodawać je do ciasta, które dzięki temu dobrze wyrastało, a gospodyni dostawała za nie nagrodę za nagrodą. Jej wypieki rzeczywiście podbiły cały świat.
Autor: Ewa Damentka