Chłopiec przyklęknął przed przerażonym dzieckiem. Złapał je za ramiona, przytrzymał i patrząc mu prosto w oczy, powiedział: „To nie przez ciebie. Pamiętaj, to nie twoja wina, że niektóre psy nie lubią dzieci i szczekają”. Chłopiec zaczął szczekać na psa. Dziecko rozweseliło się, a pies sobie poszedł.
Autor: Danuta Majorkiewicz