Chłopiec przyklęknął – 14

Chłopiec przyklęknął przed przerażonym dzieckiem. Złapał je za ramiona, przytrzymał i patrząc mu prosto w oczy, powiedział: „To nie przez ciebie. Pamiętaj, to nie twoja wina. Wieża z kart i tak musiałaby zostać zdemontowana. Na stole przecież będziemy jeść za chwilę kolację. Po kolacji zbudujemy nową wieżę, większą i lepszą”.

Autor: Małgorzata