Czytelnik z pewnym ociąganiem – 53

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy poczuł pragnienie. Dzień był słoneczny i ciepły, więc chciało się pić. Był przekonany, że powinien napić się wody z solą. Ta myśl go zdumiała, bo niby dlaczego? Ostatecznie jako napój posłużyła woda z cytryną. Sól jednak pozostała gdzieś z tyłu głowy.

Autor: Adam