Czytelnik z pewnym ociąganiem – 52

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy, nie zdając sobie sprawy, pogładził księgę. Była to stara książka, chropowata, trochę wilgotna i czuć było ją pleśnią. Wyczuwalna była jeszcze inna nuta zapachowa i czytelnik zastanawiał się, co mu ona przypomina.

Autor: Andrzej