Okruszek chleba leżał pomiędzy dzbanem ze źródlaną wodą gaszącą pragnienie a bochnem chleba porwanym na kawałki. Czy jedliście rwany chleb? Domowy chleb. Pachnący zakwasem. Smakuje przepysznie, dużo bardziej niż krojony nożem. Przytul go do twarzy, poczuj i posmakuj.
Autor: Danuta Majorkiewicz