Okruszek chleba leżał pomiędzy deskami drewnianej podłogi. Gospodyni wzięła pęsetę, podniosła okruszek i zaniosła go do karmnika dla ptaków, gdyż uważała, że byłoby świętokradztwem marnować choćby najmniejszą cząstkę chleba.
dla Janusza napisał AMK
ćwiczenia literackie
Okruszek chleba leżał pomiędzy deskami drewnianej podłogi. Gospodyni wzięła pęsetę, podniosła okruszek i zaniosła go do karmnika dla ptaków, gdyż uważała, że byłoby świętokradztwem marnować choćby najmniejszą cząstkę chleba.
dla Janusza napisał AMK