Dźwięk gongu rozbrzmiewał w powietrzu. Trudno było go ignorować. Jego wibracje docierały do uszu przechodzących osób. Ludzie ci rozmawiali ze sobą podczas spaceru po mieście. Podczas obiadu również rozmawiali. Podczas pożegnania także długo rozmawiali. Można się domyślać, że pewnie długo się nie widzieli.
Autor: Adam