Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo nigdy nie umiał bawić się z małymi dziećmi. „Pewnie idzie do mojej żony” – pomyślał niechętnie i poszedł do domu, żeby naprawić huśtawkę. Miał rację. Jego żona i malutka dziewczynka szybko się zaprzyjaźniły. „Janku, zobacz, jaką niespodziankę zrobili nam sąsiedzi” – powiedziała żona, wręczając mu ozdobną kartkę. Staruszek znowu przymrużył oczy i przeczytał: „Zaproszenie dla Państwa Anny i Jana Wilków na akademię w remizie i wręczenie dyplomów za wieloletnie opiekowanie się wszystkimi dziećmi w wiosce i okolicy”.
Autor: Ewa Damentka