Za górami za lasami – 48

Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło sobie Przeznaczenie. Dojrzewało powoli i bardzo starannie dobierało sobie przyjaciół. Chciało jak najlepiej wypełniać swoją rolę. Pomagały mu trawy, drzewa, ziemia, woda i powietrze. Cały świat chciał, żeby Przeznaczenie wyrosło duże, silne, zdecydowane i konsekwentne. Ludzie mieli trochę inne zdanie na ten temat, ale jak dotąd nie umieją Przeznaczenia rozpoznać, więc często są zaskakiwani jego działaniem.

Autor: Ewa Damentka