Za górami za lasami – 46

Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło dziecko zwyczajne i niezwyczajne zarazem. Czuło się znakomicie i rozwijało się wspaniale. Uważało, że jest pępkiem świata i było mu z tym dobrze. Nawet nie wiedziało, że tak uważa wiele osób – w każdym zakątku globu. Ta wiedza nie była mu potrzebna do szczęścia. Tak przynajmniej uważała jego mama, która bardzo starannie selekcjonowała wiadomości, które do niego docierały. Chciała, by jej pociecha myślała, że jest jedyna i najważniejsza na świecie.

Autor: Ewa Damentka