Święta Nigdy uśmiechnęła się na widok przechodzącej obok niej pary. Kiedyś nie do pomyślenia byłoby, żeby młodzi zakochani przytulali się do siebie na ulicy. Dziś, gdy święta Nigdy wyrosła z krainy Nigdy, sprawia jej radość patrzenie na szczęśliwych ludzi.
Autor: Danuta Majorkiewicz