Święta Nigdy uśmiechnęła się na widok przechodzącej obok niej pary. Kiedyś nie do pomyślenia byłoby, żeby ubierać się kontrastowo w starszym wieku. Z podziwem spojrzała na kobietę w zielonym kostiumie z czerwonymi guzikami. Do kompletu czerwone pantofle i torebka. Zaś on miał czerwony krawat i czarne buty z czerwonymi sznurówkami. Odtąd święta Nigdy nabrała odwagi i zmieniła swój styl ubierania się.
Autor: Danuta Majorkiewicz