Amazonka cieszyła się – 35

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy wiatr przybrał na sile. Mocno, gwałtownie zadął i uniósł amazonkę i konia wysoko w górę. Początkowo oboje przestraszyli się, jednak szybko przyszło uspokojenie, gdy zobaczyli, że nadal mogą galopować w powietrzu. Lecieli coraz wyżej i coraz dalej. W końcu wiatr zaczął się stopniowo wyciszać i delikatnie postawił amazonkę i jej konia na pięknej zielonej łące, w zupełnie nieznanym im kraju. Ochoczo zaczęli go zwiedzać i znaleźli dla siebie dobre miejsce. Zadomowili się szybko. Stary świat zdawał się b tylko snem, snem coraz bledszym i coraz bardziej niewiarygodnym.

Autor: Ewa Damentka