Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy nagle zdała sobie sprawę, że to już tysiąc lat, jak żyje na tajemniczej wyspie Amazonek, wśród innych, tak samo dzielnych jak ona, kobiet. Świadomość ta dała jej siłę i moc samospełnienia, a także radość z przeżytego czasu i wspomnień z nim związanych.
Morał z tego taki: czasem warto zdać sobie sprawę z tego, w jakim momencie życia się jest.
Autor: Jan Smuga