Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. A tam w lokalu stół do ping-ponga i stół bilardowy, a wokół nich wiele kobiet. Młoda kobieta pomyślała: „nie umiem grać w ping ponga, ani w bilard. Więc jest to okazja, by zacząć się uczyć”. Wracała do klubu co tydzień.
Autor: Danuta Majorkiewicz