Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Światło uderzyło ją od progu, a potem pyłki kurzu, których dużo jest w takich miejscach. Zapach starych książek, jej ulubiony zapach. Ach, ile tu wspomnień! I dla każdego miejsce.
Autor: Patisonek