Amazonka cieszyła się galopem i wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy zadzwonił telefon, a chwilę potem budzik. Pora wstać! Kobieta szybko otworzyła oczy, czuła jeszcze senne rozleniwienie, ale ono już się ulatniało. Szybciutko przypomniała sobie plan dzisiejszego dnia. Sporo zajęć. Wstała rześka i wesoła. Obiecała sobie, że kolejnej nocy znowu będziesz śnić, że jest amazonką i galopuje przez piękną zieloną dolinę.
dla Patrycji napisała Brzozowa Bajdulka