Amazonka cieszyła się – 7

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy zaczął padać śnieg, albo coś, co go przypominało. Śnieg w sierpniu? Zaskoczona kobieta, zaskoczony koń. Przystanęli i rozglądali się dookoła. Spadały na nich duże śnieżynki, które rozpuszczały się powoli. Były ciepłe i miło pachniały. Cała łąka i las znajdujące się nieopodal szybko pokryły się grubą warstwą śnieżnego puchu. Kobieta spojrzała w niebo. Zobaczyła ogromną chmurę, która niespiesznie przesuwała się za las. Wkrótce zniknęła. Wyszło słońce i śnieżynki szybko stopniały. Trawa lśniła od ich wilgoci, a amazonka dalej nie wiedziała, co o tym myśleć. Zawróciła konia i wolno, stępa, wrócili do domu.

Autor: Ewa Damentka