Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć wszystko w najbliższym otoczeniu było jej dobrze znane. Ci sami ludzie, ściany, meble.
Czekała na coś nowego, coś co może kiedyś się wydarzy… Może wejdzie nowa osoba? Pojawią się nowe zabawki?
Ciężka Nuda, której wydawało się, że jest malutka, uniosła się w górę i podpłynęła do okna, żeby zobaczyć, czy coś nowego wreszcie nadchodzi.
Wtedy dziecku trochę ulżyło, gdyż przestało być tak bardzo przytłoczone. Uśmiechnęło się i wreszcie zaczęło się bawić. A wtedy Radość z Ciekawością wypchnęły Nudę za okno i same rozgościły się w dziecięcym pokoju.
Autor: Ewa Damentka