Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru. Pewnego razu ujrzała małą brzózkę mała dziewczynka spacerująca po lesie z rodzicami. Od urodzenia nazywali ją Kruszynką, tyle miała w sobie delikatności. Stanęła i przyglądała się brzózce z zachwytem. Powoli zaczęła kołysać się. Dostosowywała się do rytmu roztańczonej brzózki. I to był początek jej nauki współgrania i współpracy ze światem. Bardzo jej to pomogło w dorosłym życiu.
dla Kruszynki napisała Danuta Majorkiewicz