Ciemność zgęstniała – 69

Ciemność zgęstniała… Pochłonęła wszystkie kolory i całe światło. Na szczęście nie trwało to długo… W najczarniejszych czasach, w najmniej oczekiwanym miejscu, pojawiło się światło. Początkowo było malutkie. Rosło jednak z każdą chwilą, przynosząc nadzieję i lekkość. Jaka ulga, gdy człowiek przestanie się bać i otworzy drzwi swej jaskini. Zaufa sobie i ludziom. Uwierzy, że świat jest dobry. Weźmie życie w swoje ręce i wyznaczy drogę, którą będzie podążać, by wzmacniać światło i tworzyć dobrą energię, dzięki której wszystko zacznie się dobrze układać.

Autor: Danuta Majorkiewicz