Ciemność zgęstniała – 63

Ciemność zgęstniała… Pochłonęła wszystkie kolory i całe światło. Na szczęście nie trwało to długo… W najczarniejszych czasach, w najmniej oczekiwanym miejscu, pojawiło się światło. Początkowo było malutkie. Rosło jednak z każdą chwilą, przynosząc nadzieję i wiarę, że każdy z nas poradzi sobie ze swoją własną ciemnością bolesnej przeszłości. Wystarczy w przeszłości znaleźć to, co dobre, radosne, kolorowe. Przypomnieć sobie dni piękne, słoneczne. Czerpać z nich siłę oraz radość i wpisać je w teraźniejszość.

Autor: Danuta Majorkiewicz