Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany na sportowo. Zachęcał do kupna wygodnych spodni, bluzki i kurtki. Miał też niezłe buty, czapkę i plecak. Wszystko ładne, wygodne i w dobrym gatunku. Aż chce się wejść do sklepu i zaopatrzyć w te cudeńka. A potem w dal… na wakacje, dalekie wędrówki, albo i bliższe.
Autor: Ewa Damentka