Na sklepowej wystawie – 27

Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w elegancką sukienkę. Młoda kobieta zainteresowała się tym ubraniem, lecz okazało się, że tego rodzaju ubiór już został wykupiony przez klientki, a na manekinie pozostał ostatni egzemplarz. Niewiasta poprosiła nieśmiało o możliwość przymierzenia tej sukienki. Sprzedawczyni nie chciała się zgodzić, gdyż nie chciała pozostawić nagiego manekina na wystawie, w samych majtkach i biustonoszu oraz butach. W końcu, ulegając namowom młodej kobiety, skonsultowała decyzję z kierowniczką sklepu. Kierowniczka powiedziała – „jeżeli rozmiar na manekinie będzie odpowiedni dla klientki, to proszę sprzedać jej po obniżonej cenie, o 30 procent. Manekin nie pozostanie nagi, gdyż ma figi oraz biustonosz pod sukienką i przedstawia zgrabną kobietę, która w półnagim stroju jest pełna wdzięku. Poza tym nie ma przeszkód, by zdjąć manekina z wystawy. Młoda kobieta przymierzyła sukienkę, która leżała tak, jakby była uszyta w sam raz na jej figurę. Zachwycona i rozpromieniona niewiasta, po uiszczeniu opłaty w kasie, wyszła ze sklepu, a na wystawie pozostał wpół nagi kobiecy manekin o realistycznej kobiecej anatomii.

dla Pawła napisał AMK