Małe mrówki – 12

Małe mrówki ciągnęły duży liść. Potrzebowały silniejszego powiewu wiatru, by im pomógł. Nagle nad głowami mrówek zrobiło się ciemniej i jak na zawołanie pojawiły się dwie strugi ciepłego wiatru. Co dziwne wiatr wiał raz w jedną stronę, raz w drugą. Wreszcie wiatr cofnął się z taką siłą, że mrówki przyklejone do liścia zostały przyciągnięte na pewną wysokość do czegoś ciepłego i wilgotnego. Był to psi nos. Chwilę później, podczas psiego wydechu, mrówki wróciły na ziemię.

Autor: Adam