Morska piana rozpryskiwała się, gdy fale uderzały o skaliste wybrzeże. Chłodziła ludzi spacerujących nadmorskim deptakiem. Szli spokojnie, nigdzie się nie spieszyli. Byli na wakacjach. Odpoczywali. Zapominali o codziennych obowiązkach i rozkoszowali się wiatrem, słońcem, morzem i wakacjami.
Autor: Ewa Damentka