Małe mrówki – 29

Małe mrówki ciągnęły duży liść. Potrzebowały trochę czasu do namysłu i do rozmów, jak wyposażyć sypialnię królowej w nowym mrowisku. Teraz korzystały z okazji – ciągnęły liść i wymieniały się uwagami. Nowe mrowisko na pewno będzie wspaniałe. Aż żal, że nie możemy zobaczyć go od środka.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 157

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do sali, w której odbywało się spotkanie afirmacyjne. W czasie niego odkryła w sobie wiele upragnionych cech, dzięki czemu wzrosło jej poczucie wartości.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Na sklepowej wystawie – 2

Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w strój poszukiwacza przygód. Młody mężczyzna przyglądał mu się chwilę, a potem wszedł do sklepu i kupił ten strój oraz odpowiedni ekwipunek. Miał przed sobą kilka tygodni urlopu. Wykorzystał go, jeżdżąc po całym świecie i udając, że jest Indiana Jonesem. Bawił się znakomicie i wrócił do domu wypoczęty. Naładował swoje baterie na kolejny rok.

dla Pawła napisała Ewa Damentka

Przy pięknej starej toaletce – 57

Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że jest na statku, dokładnie na Titanicu. Widziała we śnie piękną salę balową i wytworne kajuty. Obudziło ją zderzenie z górą lodową. Ucieszyła się, że sen przerwał się właśnie wtedy.

Autor: Małgorzata

Na sklepowej wystawie – 1

Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w garnitur. Był widoczny z ulicy. Co pewien czas niektóre z osób przystawały, by obejrzeć wystawę. Garnitur budził duże zainteresowanie. Wyglądał przyzwoicie i nad kieszenią miał naszyty ciekawy skrawek materiału. Skrawek nieduży, ale widoczny z daleka.

Nawet dzieci palcami pokazywały naszywkę nad kieszenią. Co ciekawe, żaden tego typu garnitur podawany klientom do przymiarki nie miał takiej naszywki.

Okazało się, że na wystawiony garnitur przykleił się przypadkiem kawałek materiału. Ponieważ zwiększało to sprzedaż garniturów i marynarek, to kolejną dostawę zamówiono już z doszytą naszywką.

Autor: Adam

Morska piana – 40

Morska piana rozpryskiwała się, gdy fale uderzały o skaliste wybrzeże. Chłodziła ludzi spacerujących nadmorskim deptakiem. Szli i rozglądali się ciekawie. Chłonęli piękne widoki i świeże powietrze. Niedługo wracają do domów, do szkół i uczelni, do biur, sklepów i fabryk. Chcą zapamiętać jak najwięcej, by wspomnienia wystarczyły im do kolejnych wakacji.

Autor: Zyta

Małe mrówki – 28

Małe mrówki ciągnęły duży liść. Potrzebowały ten i wiele innych liści po to, by w pobliżu mrowiska zbudować tamę. W wyniku prowadzonych przez ludzi prac budowlanych niedaleko mrowiska, poziom wód znacznie wzrósł. Mrowisko, przez lata bezpieczne, od pewnego czasu zagrożone było powodzią. Mrówki były więc zmuszone do przetransportowania znacznej liczby patyków i liści w pobliże swojego domu.

Autor: Adam