Młoda kobieta – 135

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do lokalu. Osoba prowadząca spotkanie zaprosiła ją do udziału w zajęciach klubu rysowania na szkle. Podjęła się zadania. Pomyślała: „wszystko dla ludzi. Warto spróbować„. Po spotkaniu wyszła z klubu zadowolona i zdecydowała się brać dalej udział w jego zajęciach.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Dźwięk gongu – 41

Dźwięk gongu rozbrzmiewał w powietrzu. Trudno było go ignorować. Jego wibracje zawsze były tak dojmujące jak teraz i pewnie zawsze będą. Trudno być obojętnym obserwatorem, gdy dźwięk przenika całe twoje ciało, nawet najdrobniejszą komórkę, gdy niesie i tuli, przywołując obraz opiekuńczych dźwiękowych fal, które uzdrawiają ciało i umysł.

Autor: Ewa Damentka

Dźwięk gongu – 40

Dźwięk gongu rozbrzmiewał w powietrzu. Trudno było go ignorować. Jego wibracje przenikały głęboko. W podobnej sytuacji jesteśmy obok placu budowy. Użytkowane są tam ciężkie maszyny, których praca powoduje drgania lub wibracje. Można zauważyć, że maszyny skonstruowane przez ludzi są raczej niedoskonałe, ale użyteczne. Przyroda natomiast wytworzyła organizmy doskonałe, które wbudowują się w całość.

Autor: Adam

Czerwcowa noc – 68

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na spacer wzdłuż rzeki, by móc podziwiać ten piękny widok. Taka noc zdarza się tylko raz w roku. Warto choć raz jej doświadczyć.

Autor: Małgorzata

Okruszek chleba – 23

Okruszek chleba leżał pomiędzy eksponatami muzealnymi. Nie wiadomo, jak się tam znalazł, gdyż muzeum było starannie sprzątanie, a eksponaty znajdowały się za pancerną szybą. Były bardzo cenne. Ludzie z całego świata zjeżdżali się, żeby je podziwiać. Przy okazji okruszek czuł się ważny, bo gdy robiono eksponatom zdjęcie, on też był fotografowany.

Autor: Ewa Damentka