Miasto widoczne było – 34

Miasto widoczne było z daleka. Jego wieżowce sięgały nieba. Wydawało się wręcz, że dotykają chmur. Ciekawe, jakie widoki mają ich mieszkańcy. Wiele osób marzyło o tym, by w nich zamieszkać, żeby obserwować miasto i cały kraj z dużej wysokości. Turyści lecący samolotem też chcieli nocować na najwyższych piętrach. Nieduży kraj wiele zyskał, gdy zainwestował w drapacze chmur w swojej stolicy. Hasło reklamowe – „Z naszych okien zobaczysz prawie całą Europę” – przyciągało kolejnych turystów, którzy chcieli obejrzeć z okien swoich hotelowych apartamentów bezkresne przestrzenie, obejmujące swym zasięgiem również kilka sąsiednich państw. Przy okazji nowo przybyli zwiedzali miasto, robili zakupy, jedli obiady i zostawiali dużo pieniędzy, dzięki czemu kraj się rozwijał, a jego mieszkańcy szybko się bogacili.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 114

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. W sali było kilka osób. Bez pytania, kim jest, zaproszono ją do środka i posadzono obok pozostałych uczestniczek. W trakcie dyskusji okazało się, że to klub dla kobiet, które mają przerost własnego ego.

Autor: Małgorzata

Młoda kobieta – 113

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do wielkiego, nieznanego jej dotąd świata. Podobała się jej jego atmosfera, w której szybko się odnalazła. Poruszała się w nim swobodnie, bez skrępowania.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Morze traw – 10

Morze traw sięgało aż po horyzont. Pod wpływem wiatru delikatnie falowało świeże powietrze.

Oczy błyszczały na myśl o tym bezkresie. Mnożyły się myśli o spokoju i przestrzeni. Człowiek wydawał się być mały, wręcz niezauważalny, a czuł w sobie przestrzeń. Miejsce na nowe.

Autor: Danuta Majorkiewicz