Jasna gwiazdka – 42

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała maskę samochodu. Może to dziwnie zabrzmi, gdy powiem, że ozdabiała, ale tak właśnie mogło się z daleka wydawać, gdy drugi reflektor samochodu się wyłączył i został tylko jeden, oświetlający kierowcy drogę, jaką miał przed sobą.

Autor: Ewa Damentka

Ciemność zgęstniała – 65

Ciemność zgęstniała… Pochłonęła wszystkie kolory i całe światło. Na szczęście nie trwało to długo… W najczarniejszych czasach, w najmniej oczekiwanym miejscu, pojawiło się światło. Początkowo było malutkie. Rosło jednak z każdą chwilą, przynosząc nadzieję i radość z bycia razem z ludźmi bliskimi naszemu sercu. Radość z możności dzielenia się swoim dobrem i rozświetlania ich serc. Umiejętności dawania i brania.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Raczkujące niemowlę – 37

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło leżące na nim pudełko zapakowane w kolorowy papier i przewiązane błyszczącą kokardą. Sięgnęło po nie, ale nie udało mu się go dotknąć, bo odsunęła je mama i w zamian dała dziecku małą grzechotkę. Pudełko położyła wysoko – na szafie – świadoma, że jej poczynania śledzą ciekawe świata, uważne, dziecięce oczy…

Autor: Ewa Damentka

Starannie zapastowana podłoga – 27

Starannie wypastowana podłoga lśniła jak złoto i błyszczała jak lustro. Odbijały się w niej jakby jakieś bliżej nieokreślone obrazy. Obrazy raczej wyobrażone. Gra światła, cieni i wyobraźni. Co sobie najczęściej wyobrażamy? Pewnie każdy człowiek wyobraża sobie coś innego. Co znaczy, że w wyobraźni mamy potrawy? A co, jeśli pojazdy, czy odległe planety? Inaczej, np. niematerialne wrażenie, to wyimaginowane odczucie lotu na inną planetę w ciągu jednej sekundy.

Autor: Adam

Młoda kobieta – 90

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. A tam mnóstwo młodych kobiet, które siedziały przy stolikach zajęte rozmową. Usiadła przy jednym z nich. Wnet dosiadła się do niej inna młoda kobieta, która dopiero co weszła do lokalu i szukała towarzystwa. Zaczęły ze sobą rozmawiać. Towarzyszyło im wzajemne porozumienie i dobra energia. Po pewnym czasie nieśmiałość młodej kobiety odeszła w siną dal, a jej miejsce zajęła pewność siebie i dobre samopoczucie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Starannie zapastowana podłoga – 26

Starannie wypastowana podłoga lśniła jak złoto i błyszczała jak lustro. Odbijała się w niej postać czyszczącej ją kobiety. Jeszcze kilka machnięć ścierką, uważne spojrzenie i gotowe! Można pójść do kuchni i zrobić sobie pyszną herbatę. A potem usiąść na chwilę i odpocząć przed kolejnym zadaniem – wypastowaniem podłogi w sąsiednim pokoju.

Autor: Ewa Damentka

Raczkujące niemowlę – 36

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło mamę i tatę, śpiących i posapujących przez sen. Niemowlę podpełzło dalej i ułożyło się między nimi. Niepokój zniknął. Już było bezpieczne. Smacznie zasnęło, wtulone w swoich rodziców. Pozazdrościł mu pies i też wszedł na łóżko. Ułożył się w nogach łóżka, jakby nie chciał przeszkadzać małemu zdobywcy. Po chwili tylko musiał się trochę przesunąć, żeby zrobić miejsce kotu, który też chciał położyć się i zasnąć na wielkim łóżku.

Autor: Ewa Damentka